[TechOT] Pierwsze wdrożenie

W tym tygodniu w końcu nastąpiło wdrożenie projektu, o którym już wcześniej pisałem we wpisach. Postanowiłem, że przeleję trochę doświadczeń na ten wirtualny papier.


Serwer

Zacznijmy od tego, co wdrażaliśmy. Jest to projekt ASP.NET MVC który ma stronę dla użytkownika oraz dodatkowo panel administratora, który jest dostępny po  zalogowaniu się na konto. Dodatkowo projekt posiada Web API. Początkowo było ono oddzielnym projektem pisanym w .NET Core, zdecydowaliśmy się jednak połączyć to w całość, bo do dyspozycji mieliśmy jedynie jeden serwer. Wszystko to wspiera baza danych PostgreSQL, która również znajduje się lokalnie na serwerze( początkowo była na innych hostingu). Wszystko to stoi teraz na Windows Server 2012 RC2.


Proces

Dostęp do serwera mamy jedynie poprzez zdalny pulpit z uczelnianego adresu. Zmusza to nas do wrzucania wszystkiego będąc na kampusie politechniki, gdzie mamy zasięg uczelnianej sieci.

Pierwsze co zrobiliśmy to zainstalowanie IIS. Na początku poszło gładko, chociaż większość poradników w internecie jest zrobione na zwykłych PC, przez co opis różni się od tego co mamy na WS2012RC2. Jak się później okazało, nie wszystko co było trzeba zostało zainstalowane, chociaż serwer teoretycznie działał już po pierwszej instalacji.

Następnie w łatwych rzeczy zainstalowaliśmy PostgreSQL, przy którym nie ma żadnej filozofii, normalna instalacja jak na zwykłym PC.

Po tych dwóch krokach można było zabrać się za wdrażanie całego projektu. Pierwsze co zrobiliśmy to oczywiście szukanie poradników, bo nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji tego robić. Ponownie, tak jak z instalacją IIS, większość poradników dotyczy wdrażania na lokalny serwer, co nie do końca ma się do wdrażania na serwer zewnętrzny.

Ostatecznie skorzystaliśmy z publikacji poprzez Visual Studio do pliku. Generował nam się folder ze wszystkim co potrzebne, przerzucaliśmy to na serwer i gotowe. Wszystko teoretycznie przebiegło bardzo szybko i prawie bez problemów. Trochę nas to zdziwiło, bo chyba każdy po kolei był przygotowany na bitwę z maszynami 😉 Ale żeby nie było zbyt pięknie…


Problemy

Pierwszy problem jaki napotkaliśmy to brakujące pakiety IIS. Po szybkim googlowaniu doinstalowaliśmy to co trzeba i pojawiły się kolejne błędy. Dotyczyły one Npgsql czyli Data Providera do PostgreSQL. Wcześniej na jednym komputerze mieliśmy to samo i szczerze mówiąc obawiałem się tego błędu. Na szczęście udało się całkiem szybko znaleźć rozwiązanie. Największy problem jednak mieliśmy z migracjami. Po wgraniu w końcu działającej wersji na serwer zorientowaliśmy się, że migracje same się nie zrobiły- ma to z resztą ma sens. Ostatecznie udało nam się przywrócić schemat bazy, jednak seedy nadal nie były w stanie się odpalić i ostatecznie nigdy tego nie zrobiliśmy. Dlaczego? Ano właśnie przez to, że robiliśmy to wszystko oczywiście późnym wieczorem na kampusie, a z miejsca w którym siedzieliśmy już nas wyganiali i stwierdziliśmy, że szkoda czasu, bo dane które miały same się dodać możemy przy odrobinie sprytu dodać sami. Chodziło tu głównie o konto administratora, które było wymagane aby cokolwiek robić przez panel zarządzania.


Podusowanie

Całość zajęła nam kilka godzin. Gdy wiemy jak to zrobić, tak jak teraz, to zajmuje to kilka minut. Trochę problemów zawsze jest, nie może być przecież zbyt pięknie, ale satysfakcja z pierwszej wdrożonej aplikacji jednak jest, szczególnie, że z aplikacja ta faktycznie może komuś pomóc i będzie używana (a przynajmniej mam taką nadzieję). A i do CV całkiem ładny wpis 🙂 Oczywiście po wdrożeniu od razu widzi się rzeczy, które wcześniej się przeoczyło i aktualizacji będzie jeszcze mnóstwo. Teraz jednak jest to formalność a jedyna przeszkoda to uczelniany adres (bo komu się chce ruszać tyłek sprzed biurka). Podsumowując: nie takie wdrożenie straszne jak mogłoby się wydawać.

Dzięki za odwiedziny, do zobaczenia, cześć!

Dodaj komentarz