[TechOT] Programista a UI

Bawiąc się z interfejsem w aplikacji mobilnej naszła mnie refleksja. Dlaczego programiści nie chcą tworzyć ładnego UI?

 

Na studiach bardzo często widuje się aplikacje z interfejsem, delikatnie mówiąc, kiepskim. Oby szybciej, oby zrobić. Jakieś czarne tło, bo program pisany w nocy, a patrzenie na czarny tak nie męczy wzroku, podstawowe inputy, jakieś przyciski z nazwami nie mówiącymi zupełnie nic. Ale działa.

Przychodzi czas prezentacji. Aplikacja na rzutniku. Szok. Nic nie widać. Wszystko zlewa się z czarnym tłem, prowadzący pyta się co robią konkretne przyciski, bo z ich nazw nic nie wynika. Często dochodzi do tego złość na prowadzącego, bo program działa świetnie, a ten cham śmiał obniżyć nam ocenę.

 

Tworzę teraz ten interfejs dla aplikacji na Androida. Nic specjalnego, bo żaden ze mnie grafik czy frontendowiec. Wystarczyło jednak wejść na material.io, czyli stronę poświęconą Material Design. Google pokazuje tam jak się powinno, a jak nie powinno projektować aplikacje w tym stylu.

Masz wysuwane menu? Proszę bardzo, Google podaje dokładne paddingi i wymiary ikonek jakie powinieneś zaimplementować w Twojej aplikacji. Masz ekran z kartami? Nie ma sprawy, podane są przykłady jak mają wyglądać, aby użytkownik nie był przytłoczony nadmiarem informacji i animacji. Jest tam wszystko czego potrzebujesz, aby zaprojektować aplikację która spełnia standardy Google. Rozmiar i styl fonta, umieszczenie przycisków, wygląd galerii. Wszystko.

Po zrobieniu jednego menu w tej aplikacji, przy tworzeniu pozostałych automatycznie mam w głowie zarys ale i wymogi jakie muszę spełnić w postaci np. paddingów. Wystarczyło, że raz trochę popatrzyłem na przykłady, poprawiłem paddingi, rozmiary a przy kolejnych okazjach już będę miał to w głowie. A jak mi wyleci, to mogę bardzo szybko sobie przypomnieć. Nie jest to żadne rocket science.

Podałem tutaj przykład material.io, jednak zarówno Apple jak i Microsoft również posiadają swoje przewodniki. Studiowanie ich jest przyjemne, bo wszystko jest podane na przykładach, ładnie rozrysowane. Można tam nawet zaczerpnąć nieco inspiracji.

 

To samo tyczy się web’ówki.

Ja sam nie cierpię CSS. Jest on dla mnie nie tyle co niezrozumiały, co głupi. Podziwiam frontendowców za okiełznanie tego szatana.  Nie zwalnia mnie to jednak z obowiązku tworzenie ładnego UI. Nikt nie mówi tutaj o przepięknych stronach z wykorzystaniem zaawansowanego CSS. Tworzymy projekt na studia? Wykorzystajmy bootstrapa. Banalnie prosty w użyciu a powoduje, że nasz projekt jest ujednolicony i przejrzysty. Nikt nas na studiach nie zjedzie za to, że Bootstrap jest ciężki, a raczej pochwalą, że jest ładnie. Czasami można nawet ładnym UI przykryć braki w funkcjonalnościach, których nie zdążyliśmy zaimplementować, bo jakaś impreza nam przeszkodziła 😉

 

Wymówka, że nie jesteśmy grafikami jest zbyt często wykorzystywana z powodu tylko i wyłącznie lenistwa. Zamiast nauczyć się czegoś nowego przecież możemy naklepać 100 nowych funkcjonalności. Funkcjonalności, z których nikomu się nie będzie chciało korzystać bo UI będzie tak brzydkie, że nawet nie dojdziemy do tego gdzie one są.

UI/UX to jedne z najważniejszych cech oprogramowania. Dlaczego więc programiści tak często o tym zapominają? Poza przypadkami, gdzie mamy kogoś, kto za nas to zrobi, to chyba tylko z czystego lenistwa bądź niechęci do nauki nowego. Bo nawet bez artystycznej duszy jesteśmy w stanie zrobić interfejs, który chociaż będzie spójny i nie będzie zbytnio odstraszał.

Pozostając przy UX… 😉 Snapchat to dla mnie światowy fenomen pod tym względem. Jest to, jak dla mnie, bardzo dobry przykład, że czasami udaje się zrobić hit zapominając o zatrudnieniu UI/UX designera 😉

Swoją drogą, czy istnieje taki zbiór porad i wytycznych do projektowania stron internetowych, jak ma to miejsce w przypadku aplikacji mobilnych? Czy może web jest nie do okiełznania pod tym względem? Dajcie znać w komentarzach 🙂


Jak widzicie, wpis ten jest z serii “TechOT”, w której to będę publikować właśnie taki off top  na temat szeroko pojętej technologii.

Ja tymczasem wracam do projektowania aplikacji, a Was zapraszam jeszcze w tym tygodniu na wpis podsumowujący prace przy HomeWallet.

Do zobaczenia, cześć!

1 komentarz

  1. Zazwyczaj dobry backendowiec nie ma głowy do pięknego interfejsu. Chyba tego nie da się przeskoczyć 🙂 Dlatego duże projekty mają specjalistów z każdej ze stron. Tak czy inaczej, to prawda że UI/UX to jedno z ważniejszych ogniw. Bez dobrego interfejsu nawet najlepsza aplikacja pod słońcem nie będzie miała większych szans na sukces. Niczym legendarny Pied Piper 😀

Dodaj komentarz